Temat 7 z 21
W trakcie

Pakiet wtyczek NikCollection

Podczas retuszu cały czas korzystam z wtyczek, które niesamowicie przyspieszają pracę. Są to pluginy NikCollection. Zła wiadomość jest taka, że są warte sporo ponad 3000 zł. Dobra – że w pewnym momencie Google wykupiło prawa do NikCollection ze względu technologię jaką wykorzystują, a że same wtyczki były dla nich nieistotne, to udostępnili je… za darmo (!!!). Niestety zaprzestając przy okazji ich rozwoju.

Jest jeszcze lepsza wiadomość :). Otóż następnie, niczym w telenoweli, NikCollection zostało przejęte po raz kolejny… Tym razem przez firmę DxO, która sprzedaje je ułamek wcześniejszej ceny, bo za zaledwie 99 dolarów. Dzięki temu prace nad rozwojem zostały wznowione.

Skąd wziąć NikCollection

Aktualna wersja
Pakiet NikCollection będzie znów rozwijany i jest z powrotem płatny, ale kosztuje tylko ułamek pierwotnej ceny. Można go znaleźć tutaj.

Darmowa wersja
Można też ściągnąć starszą wersję, która nie jest już rozwijana – u niektórych działa doskonale (np. u mnie na starszych wersjach Photoshopa), niestety na części komputerów się wysypuje. Pobierz wersję na Windowsa | macOS

Jeśli u kogoś ta wersja działa, to spokojnie może nie płacić za nowszą, bo różnice są niewielkie. Jest też trial 30-dniowy.

Problemy z crashowaniem Photoshopa?

NikCollection w starych wersjach, może powodować problemy z crashowaniem Photoshopa, gdy okno jakiejś wtyczki jest otwarte (lub tuż po zaakceptowaniu naniesionych zmian). Pomóc może zmiana konfiguracji NikCollection. Instrukcje są tutaj: https://helpx.adobe.com/pl/photoshop/kb/nik-plugin-crash.html

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu obsługi jej poszczególnych funkcji oraz korzystania z narzędzi analitycznych (Google Analytics), marketingowych (Google Ads, Facebook Pixel) oraz społecznościowych (Instagram, Facebook, Twitter). Szczegóły: polityka prywatności.

 

Jeżeli ustawienia Twojej przeglądarki nie blokują tych plików cookies, przyjmujemy, że wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie.